• Wpisów:92
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:70 dni temu
  • Licznik odwiedzin:9 506 / 1527 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
chyba nigdy nie miałam tak krótkich włosów jak po dzisiejszej wizycie u fryzjera jeszcze dwie godziny temu włosy sięgały mi tyłka


  • awatar Coffeine: jaka śliczna twarzyczka :*
  • awatar chudniemy<3: jejciu jak miło zobaczyć twój uśmiech aż sama sie uśmiechnełam *:* ślicznie wyglądasz
  • awatar joopie: @little.mo: królik prze-boski :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
śniadanie: wafle ryżowe

drugie śniadanie: banan

obiad: 3 małe "gołąbki" bez zawijania w wersji light: zmielona pierś z kurczaka, ryż brązowy, kapusta młoda-wymieszać. uformowane kotleciki podsmażyć na 4 łyżkach oleju rzepakowego, zalać sosem: przecier pomidorowy+woda - dusić ok. 30-40 minut. na koniec dodać koperek. przyprawy wg uznania.

kolacja: wafle ryżowe, serek biały, ketchup

dodatkowo: banan

jak Wam poszło mychy?
  • awatar little.mo: @Jambi: JAKĄ TRAWĘ! Energią słoneczną się pożywmy!
  • awatar Jambi: Że ketchup zły, to może i bym zrozumiała, ale... BANANY? O matko boska. Banany złe. Jedzmy trawę.
  • awatar Kashmirkaa: uwielbiam gołąbki :), też ostatnio zrzucam kg. Fajne menu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
śniadanie: koktajl (truskawki, nektarynka, mleko), kilka plasterków wędliny

drugie śniadanie: marchewka

obiad: 3 młode ziemniaczki, 2 pałki z kurczaka pieczone, surówka z młodej kapusty

kolacja: makaron pełnoziarnisty (30g) z sosem

na dzisiaj to wszystko, czuję się jakaś przepełniona, nie wiem czemu ewentualnie zjem jeszcze jakiś owoc

________________________________________
nie mogę się już doczekać kiedy odbiorę rower z naprawy <3
  • awatar joopie: @Jambi: dzięki za głos rozsądku :) :*
  • awatar Jambi: Przepraszam, że się wtrącę. 30 g suchego makaronu pełnoziarnistego to ok 4,5 g białka, 0,4 g tłuszczu, 20 g węglowodanów i 2 g błonnika. To dobre wartości. Poza tym, organizm potrzebuje węglowodanów NAWET WIECZOREM. Potrzebuje ich całą dobę, bo to główne paliwo dla naszego organizmu (dla przypomnienia z biochemii, mózg zużywa tylko glukozę, nie spala innych związków, a glukozy dziennie potrzebuje nawet 120g). Po drugie, to śmieszą mnie trochę porady dla dziewczyn, które starają się zdrowo chudnąć... A blogi głodzących się idiotek, żyjących wodą i jogurtem dziennie są pełne komentarzy uznania... Makaronik pełnoziarnisty rządzi! Do tego tuńczyk albo szpinak, pyhotka. :)
  • awatar Jambi: Też mam zepsuty rower, niestety nikt nie ma czasu pomóc mi go naprawić. ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
plan na dziś:
-sprzątanie
-ćwiczenia: 2x 30 minut
-zakuwanko z nefrologii
-...i domowe SPA > - trochę mi się należy
______________________________________________
wczoraj postanowiłam pójść do lekarza po skierowanie na podstawowe badania. trzeba się czasem zorientować czy wszystko gra WAM również polecam przynajmniej raz na rok skontrolować swoje zdrowie

buźki!
  • awatar joopie: @Jambi: aż zazdroszczę :)
  • awatar joopie: @bataille: będę trzymać kciuki! :)
  • awatar bataille: Ehh.. jutro są chrzciny bratanicy i dzisiaj pomagam mamie w gotowaniu. ^^ mam nadzieje że jutro nie przesadzę z jedzeniem. :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
śniadanie: dwa wafle ryżowe, wędlina, koktajl truskawkowy

drugie śniadanie: banan, trzy różyczki kalafiora

"obiad": wafel ryżowy, wędlina, banan

podwieczorek: nektarynka

kolacja: makaron pełnoziarnisty (30g) + sos

padam na cycki dzisiaj
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
śniadanie: wafel ryżowy, jajecznica z dwóch jajek

drugie śniadanie: banan

obiad: dwie pałki z kurczaka pieczone, ryż brązowy, sałatka

podwieczorek: nektarynka

kolacja: miseczka zupy gulaszowej, wafle ryżowe x2
_____________________________________________
ćwiczenia: dłuuuuuuuuugi spacerek

*termin obrony zaklepany: 30.06 ostateczny koniec

__________________________________________________


  • awatar Jambi: To prosty przepis. Kiedyś znalazłam przepis na typowe amerykańskie naleśniki z filmów, gdzie dodawało się zwykłą mąkę, mleko, jajka, proszek do pieczenia, masło. Ja mieszkam jajka, mąkę - jakąś pełnoziarnistą, kefir, proszek do pieczenia i smażę na patelni ceramicznej (kropla oleju - rozsmarować pędzelkiem, ja silokonowy mam, dobrze rozgrzać) i usmażyć. Można dodać też trochę płatków owsianych. Syci bardzo w połączeniu np z owocami.
  • awatar make*yourself*proud: Pięknie choć mało.
  • awatar Rrraw.: bardzo ładnie;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
śniadanie: chleb graham, wędlina, jogurt
II śniadanie: koktajl truskawkowy (truskawki i jogurt)

obiad: zupa gulaszowa i ryż brązowy



podwieczorek: banan

kolacja: chleb graham, wędlina, sałatka (sałata, pomidor, ogórek, papryka, koperek, pietruszka, szczypiorek, oliwa, musztarda, jogurt, sól, pieprz)
______________________________________________
ćwiczenia: 30 minut różności




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Indeks glikemiczny, wskaźnik glikemiczny (ang. glycemic index, GI) – klasyfikacja produktów żywnościowych na podstawie ich wpływu na poziom glukozy we krwi w 2-3 godziny po ich spożyciu (glikemia poposiłkowa).

Indeks glikemiczny jest definiowany jako średni, procentowy wzrost stężenia glukozy we krwi po spożyciu, przez reprezentatywną statystycznie grupę ludzi, porcji produktu zawierającej 50 gramów przyswajalnych węglowodanów. Wzrost poziomu cukru we krwi w przypadku spożycia 50 gramów glukozy przyjęto jako podstawę skali (100%). - tyle z Wiki.

*ludzkimi słowami* : IG to nic innego, jak wskaźnik obrazujący nam podwyższanie się poziomu glukozy we krwi po spożyciu danego posiłku.

osoby z cukrzycą są szczególnie zobowiązane do kontrolowania spożywanych produktów, a na podstawie IG są w stanie ocenić jak bardzo podniesie się poziom cukru po posiłku-w związku z czym mogą zaplanować swój jadłospis uzależniony także od dawki przyjmowanej insuliny.

czy IG jest ważny tylko dla cukrzyków?
oczywiście NIE. jest od podstawą przy racjonalnym i zdrowym żywieniu. zasada jest prosta: *im wyższy wskaźnik IG danego produktu, tym wyżej podniesie się poziom cukru we krwi. to z kolei daje nam bodziec do wydzielenia dużej dawki insuliny do krwi. insulina przyspiesza rozkład cukrów, jego poziom zaczyna gwałtownie spadać, a my odczuwamy głód*

co dają nam produkty o niskim indeksie IG?
przede wszystkim chronią nas przed skokami cukru w ciągu doby. stabilny poziom cukru-a za tym idzie również względnie stałe stężenie nsuliny- zapobiegają napadom głodu, chęci sięgnięcia po coś słodkiego (gdy cukier spada mózg podświadomie szuka czegoś, co szybko podniesie poziom glukozytąd właśnie te "chcice" na batonika)

*warto wiedzieć, że IG rośnie wraz z przetwarzaniem produktu i jego obróbką: np makaraon al dente będzie miał niższy IG niż makaron ugotowany do miękkości.





*** dajcie znać, czy chcecie, aby wpisy o tematyce zdrowotnej związanej z odchudzaniem pojawiały się na blogu częściej

*** tutaj możecie przeczytać o hirsutyzmie, czyli nadmiernym owłosieniu: http://joopie.pinger.pl/m/20569231
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
śniadanie: dwie kromki chleba graham, jajko na miękko, twaróg, szczypiorek

II śniadanie: truskawki

obiad: gulasz wieprzowy z ryżem brązowym - jutro przepis i parę wskazówek jak "uzdrowić" taki obiad

podwieczorek: truskawki

kolacja: dwa wafle ryżowe, wędlina
___________________________________
ćwiczenia: rowerek stacjonarny 30 min.

  • awatar joopie: @Jambi: nikt nie wpada w paranoję, poprostu napisałam co uważam :) :*
  • awatar Jambi: Wiem o tym, niestety nie każdy ma czas iść na zakupy jak tylko mu się płatki owsiane kończą. Poza tym, ludzie, nie wpadajmy w obsesję! Wszystko w nadmiarze szkodzi, nawet tlen w nadmiarze jest trucizną.
  • awatar joopie: @Jambi: być może źle się wyraziłam, ZŁA nie jest, ale na pewno nie jest to najlepszy produkt jaki otrzymujemy z pszenicy :) kasza manna jest produktem mocno przetworzonym, ziarna pszenicy są oczyszczane z wielu wartościowych składników - np. błonnika. poza tym taki rodzaj kaszy ma wysoki indeks glikemiczny (60), przez co poziom cukru we krwi podnosi się zdecydowanie szybciej, a tym samym-gwałtownie opada.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
śniadanie: płatki pełnoziarniste z mlekiem i truskawkami

drugie śniadanie: dwa wafle ryżowe

obiad: ziemniaki młode, jajko sadzone, sałata

podwieczorek: wafel ryżowy, truskawki

kolacja: kromka chleba graham, twarożek, pomidor

______________________________
ćwiczenia:
-10min. trening pośladków z Mel B
-rowerek stacjonarny
-twister
razem: 30 minut
_______________________________


  • awatar mama razy dwa: jak już zacznę go używać to na pewno recenzja się znajdzie :) gratuluję motywacji, to tak dużo :)
  • awatar chudniemy<3: łoł świetnie <3333 i tak trzymaj :* kochamy cię
  • awatar joopie: @Ohbunny: naprawdę zachęcam :) ja do niedawna również używałam tylko oliwy z oliwek, bo wydawała mi się najzdrowsza, najwspanialasza i same ohy i ahy :) a tu się okazuje, że owszem-ale tylko na zimno :) pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
101 dni bez wpisu.
za 101 dni Was przepraszam-przygotowania do obrony i bieżące sprawy całkiem mnie pochłonęły niestety pochłonęły mnie na tyle, że przytyłam i obecnie cyferki układają się w pokaźny rządek: 124,0kg. a i tak już schudłam 3, bo po wejściu na wagę dwa tygodnie temu zobaczyłam 127.

wracam na dawne tory.
niestety mój cel, aby ważyć 99kg na obronie już się nie spełni, ale teraz celuję na październik-na początku miesiąca chce widzieć już dwie cyferki na wadze zamiast trzech, które kłują w oczy...

do roboty!!!
  • awatar chudniemy<3: noiw końcu kochana tęskniłam ;< Jesteśmy z tobą :* dasz rade
  • awatar make*yourself*proud: Może i długa droga, ale przed każdym kto chce zmienić się najlepsza jest długa i ciężka droga. Trzeba uwierzyć, że zmiana jest możliwa i trzymać się przygotowanego planu. Konsekwencja i dyscyplina. Trzymam kciuki!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar make*yourself*proud: Jak ja uwielbiam smoothie <3
  • awatar Być_SzcześliwąNa_Zawsze: Powodzenia ;) fajny blog naprawdę taka mała jesteś ja też miałam nadwagę bardzo ;p
  • awatar hononey: Polecam Ci trzy książki do przeczytania: Wheat Belly' Dr Williama Davisa (istnieje w Polsce, ale nie pamietam Polskiego tytulu), 801010 przez Dr Graham'a i Green For Life przez Victorie Boutenko (też istnieje w Polsce). Do tego polecam Ci blog (wpisz w google Pepsi Eliot blog) i te 4 rzeczy powinny poszerzyć Twoje perspektywy/wiedzę odnośnie odżwywiania. Buziaki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
padam na cyce
 

 
kolacja, prysznic i spać.
hę? spać? neurologia czeka >

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
więc co u mnie?
no time, no life
jutro i w piątek zaliczam neurologię...<boi się>

bateria w wadze mi padła i jakoś nie mam nigdy okazji aby dokupić nową. jak tylko gdzieś się zważę to pochwalę się (?) wynikiem

malinki <3 jeszcze trochę <3 też już czekacie?

__________________________________________________
po więcej motywacji zapraszam na:http://www.pinterest.com/joopie92/pins/
  • awatar bataille: Maliny. ;3
  • awatar Mary-lin: Faktycznie długa droga przed Tobą, ale schudłaś już 9 kg i to jest naprawdę dużo :) Trzymam za Ciebie kciuki i co najważniejsze, żeby efekt był trwały :) Będę zaglądać jak Ci idzie :)
  • awatar Duśka93: uwielbiam malinki!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
a jak to wygląda u Was? zawsze macie ochotę i czas na śniadanie?

mi osobiście często zdarza się pominąć ten posiłek, wstając o 4.30 mam ściśnięty żołądek...a potem dopiero jem o 11.00...czas to zmienić!


zapraszam po więcej motywacji http://www.pinterest.com/joopie92/
 

 
wiosna za oknem.
wiosna w kuchni.
wiosna na talerzu.
yummy!


nie mam się czym chwalić-cyferek brak. nie mierzę się, nie ważę ostatnio. ale czuję się dobrze, nie rzucam się na czekoladę jak kiedyś

mam mało czasu, praktyki, pisanie pracy, nauka, inne obowiązki...dlatego nie gniewajcie się, że tak rzadko tutaj zaglądam
 

 
100g banana:
90kcal
23g -węglowodany
1,1g -białko
0,3g -tłuszcz
2,6g-błonnik

IG(indeks glikemiczny) dojrzałego banana:
72-dość wysoki

miłość mojego życia, ale nie wiem dlaczego smakuje mi tylko w swojej naturalnej postaci. wszystkie dodatki o smaku bananowym, ciasta bananowe itp są wg mnie niezjadliwe...

ktoś tu jeszcze oddałby ostatni grosz za bananka?

  • awatar little.mo: Gdzie jestes?
  • awatar chudniemy<3: kochana jejku jak dawno mnie tu nie było ;( Pseplasam ;< Dobrze ci idzie jesteśmy wszystkie świetne <33 Damy rade każda z nas ;)
  • awatar joopie: @hononey: też się nie skupiam :) informacja jest podana tylko dla ciekawości :) buźka! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
ponoć określenie celu pomaga
więc
mój cel
to

w dniu obrony ważyć 99kg
tak
luty, marzec, kwiecień, maj, półdupek czerwca
dam radę
 

 
21 dni temu napisałam, że się nie poddaję.
no ale ostatecznie poległam na polu bitwy.
tymczasowo.
tymczasowo tak, że przytyłam 3kg.
dzisiaj wstałam, popatrzyłam na swoje nogi, które gdybym była owocem ktoś by zerwał na kompot-agrestowy-if u know what i mean.

popatrzyłam na te tłuścinki i pierwsze co zrobiłam to weszłam na wagę z nadzieję, że może jednak nie przytyłam, mimo że oponka (opona) coraz większa.
pech chciał, że waga dokładna i ani grama tłuszczu nie przepuści.

łzy.
rozpacz.
wyrywanie włosów.
jasne kurwa-poszłam sobie zrobić śniadanko.
chlebek Wasa, sałata, chuda wędlinka. i majonez.
zjadłam i się rozbeczałam.

i teraz siedzę, piszę żeby było mi lżej, choć wiem, że lżejsza nie będę, jeśli nie wezmę się znowu do roboty. znowu muszę omijać śmieciowe półki w sklepach, znowu muszę przestać jeść na wieczór i znowu muszę polubić uczucie głodu.

3
2
1
wracam na dobre tory.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dziewczyny, zwracam się do Was z ogromną prośbą o wypełnienie ankiety dotyczącej wiedzy na temat samobadania piersi. Ankieta jest oczywiście anonimowa

goni mnie koniec semestru, a zaliczenie trzeba zdobyć

z góry Wam dziękuję
tutaj link do ankiety: http://moje-ankiety.pl/respond-58099.html
 

 
nawiązując do ostatniego komentarza: nie poddaję się po prostu nie mam ostatnio za wiele czasu na blogowanie-neurologia niszczy moje plany i przyjemności
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
KOCHANI! życzę Wam wszystkim wesołych, zdrowych i pachnących świąt

mało mnie tu ostatnio, ale myślę o Was i na pewno nigdzie nie znikam. Po prostu mam ostatnio tyle obowiązków, że zwyczajnie po powrocie do domu brakuje mi sił, żeby coś tutaj napisać wzięłam się za pisanie pracy licencjackiej, muszę trochę przysiąść do nauki, do tego korepetycje, wszelkie zaległości no i teraz świąteczne przygotowania

na okres świąt nie daję sobie wolnego od diety, będę jeść wszystko, ale w małych ilościach-właśnie tak rozumiem zdrowe i racjonalne odżywianie. na pewno nie usiądę przed telewizorem z cukierkami i ciastem, o nie!

mam nadzieję, że mimo braku śniegu po pas i wszelkich problemów poczujecie magię świąt tego Wam życzę
zostawiam moją ulubioną piosenkę, całuję pierniczkowo, ściskam i pozdrawiam

WESOŁYCH ŚWIĄT!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
czuję się dziwacznie.
powinnam schudnąć przez ten miesiąc, ale przez ostatni tydzien pobalowałam i stoje w miejscu.
przyrzekam, że od jutra nie bede w niczym oszukiwac, nic nie bedzie na pół gwizdka.

przyrzekam wam.
jest mi wstyd. wstyd wsyd wstyd. wstydem można sie najeść, więc jem go.
  • awatar literally: ja jestem gorsza :/
  • awatar Work for it ♥: nie dramatyzuj :* stoi a nie idzie w gore wiec wcale nie jest za pozno, jezeli teraz wezmiesz sie w garsc to osiagniesz wszystko :D
  • awatar taka20: no i ja tez :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›